|
Spotkanie zorganizowała Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl w związku z ogłoszonym przez ONZ, Światowym Dniem Sprawiedliwości Społecznej. Debata miała miejsce w klubokawiarni „Ogrody” w Warszawie na Mariensztacie.
W gronie prelegentów znaleźli się Renata Siuda-Ambroziak, wykładowca Centrum Studiów Latynoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, zajmująca się m. in. współczesnymi przemianami religijnymi w Brazylii, Lech Miodek, wykładowca Centrum Studiów Latynoamerykańskich, były doradca ds. międzynarodowych w Kancelarii Prezydenta RP, przebywał na placówkach dyplomatycznych w Hawanie, Rio de Janeiro, Dżakarcie, Brasilii i Santiago oraz ks. dr Tomasz Szyszka, werbista, wykładowca na Wydziale Misjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, wybitny znawca Ameryki Południowej, zajmuje się zagadnieniami ewangelizacji międzykulturowej i animacją misyjną.
Prelegenci wyjaśniali, skąd się wzięły dzieci ulicy w krajach Ameryki Południowej i Środkowej, takich jak Brazylia, Boliwia czy Kolumbia.Lech Miodek podkreślał, że za dzieci ulicy w Brazylii jest odpowiedzialna kolonialna przeszłość. - W XVI, XVII, a nawet w XVIII wieku bardzo rzadko zawierano tam małżeństwa. Ta instytucja dotyczyła jedynie bogatych, którzy dbali o schedę dla swoich dzieci. Większość społeczeństwa żyła w konkubinacie. Ubogie kobiety marzyły o tym, żeby związać się z mężczyzną białym lub bogatym. Nie było istotne z kim mają dzieci. Mężczyźni natomiast poszukiwali pracy w Sao Paulo. Często kobiety samotnie wychowywały dzieci nie tylko swoje, ale także dzieci innych matek, pochodzące od tego samego ojca – opowiadał.
Ks. dr Tomasz Szyszka nakreślił mechanizm pojawienia się dzieci ulicy w regionie El Alto w Boliwii. – W latach 70. El Alto było małym miastem, liczyło ok. 200 tys. mieszkańców. Było to tradycyjne środowisko. Wszyscy wiedzieli, że muszą pracować. Żeby poprawić swój los całe rodziny wyemigrowały jednak do La Pas. I wpadli z deszczu pod rynnę. Miasto do którego wyemigrowali nie miało infrastruktury, nie było pracy. Mężczyźni zaczęli uciekać w alkohol. W rodzinach pojawiła się przemoc. Dzisiaj doszły do tego mocne narkotyki w postaci kokainy. Ludzie utracili poczucie własnej godności. Ponieważ w większości były to rodziny wielodzietne, ich dzieci trafiły na ulicę, bez nadziei, bez przyszłości – opowiadał misjonarz. Renata Siuda-Ambroziak opowiadała swoje spotkanie z mieszkającym na ulicy Sao Paolo sześcioletnim chłopcem. Miał już wtedy za sobą inicjację seksualną i doświadczenie z narkotykami. Prelegentka przypomniała „rzeź niewiniątek”, która miała miejsce w Brazylii w 1993 r.. Wówczas pod kościołem Candelaria doszło do masakry dzieci ulicy, które spały na schodach kościoła. To był odwet sklepikarzy za to, że dzieci żebrały pod ich sklepami i odstraszały tym klientów. Został więc wynajęty patrol, w którym podobno byli także policjanci. Pewnej nocy pod kościół podjechały samochody i do dzieci otwarto ogień. Przeżył jeden chłopiec.
Ks. Szyszka podał przykład programu resocjalizacyjnego, jaki prowadził w Boliwii. - Pierwsza warstwą jest dostrzeżenie i dotarcie do tych dzieci, które pomocy potrzebują. Potem trzeba umiejętnie zaproponować im pomoc, żeby ją przyjęły. Całym rodzinom należy przedstawić konkretne warunki i wymagania, by zobowiązali się do współpracy. Chodzi o to, by kształtować postawę odpowiedzialności za rodzinę, a nie prosić: „daj mi, bo ty masz”. Trzeba podkreślać, że każdy ma swoją godność i musi pracować, a my będziemy go w tym wspierać. Trzeba wiele cierpliwości, żeby dzieciom towarzyszyć w ich powolnym rozwoju, by całe rodziny stanęły na nogi. Wiele dzieci objętych naszym programem skończyło szkołę, zaczęło pracować – opowiada.
Wszyscy prelegenci podkreślali, że projekty pomocowe muszą brać pod uwagę kontekst kulturowy, powinny być dobrze przemyślane i długofalowe. Kiedy spotykamy pierwsze dziecko, patrzymy mu w oczy i dowiadujemy się, jak się nazywa, nie jest on już jedynie uczestnikiem programu, ale konkretną osobą. Dzieci ulicy to wspaniali ludzie. Pokiereszowani przez życie, ale zdolni do tego, żeby iść do przodu.
Debata była transmitowana przez internet za pośrednictwem radioodnowa.org oraz stronę internetową księży pallotynów: www.infosac.pl
Źródło: Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl
|