Grupa Zagranica na Forum w Busan – jaka będzie przyszłość współpracy rozwojowej?

07.12.2011

W dniach 29 listopada – 1 grudnia w Busan (Płd. Korea) odbyło się Czwarte Forum Wysokiego Szczebla nt. Skuteczności Współpracy Rozwojowej, będące najważniejszym międzynarodowym wydarzeniem dotyczącym rozwoju w czasie Polskiej Prezydencji w Radzie UE. Polskę reprezentowała delegacja z MSZ, na której czele stał Podsekretarz Stanu Krzysztof Stanowski oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym platformy Grupa Zagranica oraz PAH.

Rezultaty Busan

W „Deklaracji paryskiej” z 2005 r. kraje-donatorzy (kraje globalnej Północy) i kraje-beneficjenci (kraje globalnego Południa) zawarły porozumienie: kraje otrzymujące pomoc będą lepiej nią zarządzać - ustalając własne strategie zmniejszania ubóstwa, poprawiając swoje instytucje, oraz walcząc z korupcją. W zamian, donatorzy zmienią swoje zachowanie - poprawią koordynację i przewidywalność przepływów środków pomocowych, oraz będą bardziej ufać beneficjentom. Oznaczałoby to zezwolenie krajom rozwijającym się i ich obywatelom na zarządzanie pomocą i kierowanie własnym rozwojem. Wszyscy zgodzili się, że OECD będzie oceniać działania zarówno donatorów jak i beneficjentów, tak aby wypełniali oni swoje obietnice.

Po sześciu latach, najnowsze sprawozdanie OECD pokazuje, że kraje otrzymujące pomoc dotrzymały swoich obietnic. Donatorzy natomiast nie. Z trzynastu celów uzgodnionych przez donatorów i beneficjentów tylko w jednym przypadku osiągnięto znaczący postęp: donatorzy lepiej się ze sobą komunikują.

Argumenty przywoływane przez krytyków pomocy, są przedmiotem dyskusji największych donatorów, organizacji pomocowych, agencji międzynarodowych czy międzynarodowych instytucji finansowych od wielu lat. Punktem kulminacyjnym tej dyskusji miało być tegoroczne IV Forum Wysokiego Szczebla ws. Skuteczności Pomocy, które odbyło się 29.11-1.12.2011 w Busan (Korea Południowa). W konferencji tej uczestniczyło ponad 2 500 przedstawicieli rządów, organizacji społeczeństwa obywatelskiego i sektora prywatnego, w tym głowy państw, szefowie rządów i ministrowie. Forum było czwartym już, po spotkaniach w Rzymie (2004), Paryżu (2005) i Akrze (2008), szczytem międzynarodowym, który miał za zadanie przyjąć ustalenia dotyczące usprawnienia systemu pomocowego na świecie, zarówno ze strony donorów, jak i otrzymujących pomoc, nazywanych też krajami partnerskimi. Dokument końcowy tego szczytu miał być zobowiązaniem dla wszystkich uczestniczących, przekładającym się na realne zmiany w działaniu, a co za tym idzie - więcej „ lepszej” pomocy trafiającej do potrzebujących.

Pozytywnymi punktami osiągniętymi w Busan jest podkreślenie zasady własności, potrzeby używania tzw. systemów krajowych, czy niewiązanie pomocy, czyli odejście od wykonywania projektów pomocowych za pomocą przedsiębiorstw z kraju donora, co nie stymuluje gospodarki na miejscu. Trzeba też podkreślić, że po raz pierwszy, choć z dużym trudem i wybiórczo, w rozmowach na temat skuteczności pomocy wzięły udział kraje, które w ciągu ostatnich lat zmieniły pozycje polityczną z jednych z największych odbiorców pomocy na największych donorów i inwestorów w krajach globalnego Południa. Mowa tutaj o tzw. grupie BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny), czy tzw. szerszej grupie emerging economies, wschodzących gospodarek, w które wliczamy jeszcze na przykład Meksyk, Indonezje, Filipiny, Turcję.

Niepokojące fragmenty dokumentu końcowego to włączenie i podkreślenie roli sektora prywatnego w pomocy rozwojowej – nie wiadomo jeszcze niestety na jakich zasadach – nawiązanie do zobowiązań z Paryża i Akry, ale w dość ogólny sposób, bez konkretnego ponownego zobowiązania. Busan Partnership Document stwierdza też, że konkretne decyzje i strategie dotyczące jego wdrażania, głównie na poziomie krajowym, zostaną podjęte do połowy 2012 roku. Samo w sobie świadczy to o braku politycznej woli decydentów w Busan, aby podjąć konkretne kroki i przyjąć postulaty wysuwane na przykład przez organizacje pozarządowe.

Dobrym podsumowaniem osiągnięć IV Forum w Busan jest tytuł analizy organizacji Eurodad: Busan Partnership for Effective Development Cooperation: Some progres, no clear commitments, no thanks to the EU” czyli, w wolnym tłumaczeniu, „jakiś postęp, żadnych jasnych zobowiązań i żadnych podziękowań dla UE”

Udział organizacji pozarządowych w IV Forum w Busan

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego skupione w światowej platformie Better Aid, wiele miesięcy wcześniej ustalały wspólne stanowisko i poprzez własną sieć rzeczniczą starały się wpłynąć na rządy, aby osiągnięte podczas forum wspólne stanowisko było jak najbardziej progresywne i zawierało ich postulaty. Najważniejsze z nich to: wywiązanie się ze zobowiązań podjętych w Paryżu i Akrze, przyśpieszenie działań w kwestii przejrzystości, wiązania pomocy, obopólnej odpowiedzialności oraz ograniczenia uzależniania pomocy od warunków narzucanych przez kraje bogate. Społeczeństwo obywatelskie bardzo silnie apelowało też o włączenie w końcowym dokumencie perspektywy praw człowieka (ang. Human Rights Based Approach), która włącza jako podmiot grupy marginalizowane, ludność rdzenną danych terenów czy grupy najuboższe w każdą fazę programowania i implementacji pomocy. Ważnym postulatem było też wdrażanie zasady demokratycznej własności, która wskazuje, że pomocy należy do jej beneficjentów i to oni powinni mieć udział w jej kształtowaniu.

Organizacje zwracały też uwagę na pogorszenie warunków ich funkcjonowania, ograniczenie swobód obywatelskich, brak dostępu do informacji, czy wręcz represje wobec działaczy wielu krajach.

Warto zaznaczyć, że w Busan po raz pierwszy organizacje społeczeństwa obywatelskiego miały udział w uzgodnieniach na najwyższym szczeblu w postaci przedstawiciela platformy Better Aid negocjującego w wąskiej grupie końcowy tekst dokumentu.

Efektywność współpracy rozwojowej w kontekście organizacji pozarządowych

Organizacje pozarządowe również zobowiązały się wypracować konkretne standardy pracy w i z krajami partnerskimi, a także ogólnie w kontekście pomocy rozwojowej. Odbyło się to w ramach procesu „Open Forum for CSO Effectiveness”. Organizacje pozarządowe społeczeństwa obywatelskiego z całego świata poprzez konsultacje narodowe, regionalne i, wreszcie, na poziomie globalnym, wypracowały szereg zasad znanych jako Istanbul Principles.

Poprzez wprowadzenie zasad z Istambułu, organizacje społeczeństwo obywatelskiego zobowiązują się do podejmowania działań na rzecz poprawy i pełnej rozliczalności w ich działaniach rozwojowych. Równie ważne są pozwalające na takie działania polityki i praktyka innych aktorów w rozwoju. Poprzez działania zgodne z tymi zasadami, zarówno donorzy, jak i rządy krajów partnerskich, demonstrują wyrażone w Akrze zobowiązanie.

Forum w Busan było okazją do poprawienia współpracy na rzecz rozwoju na świecie, jednak poprawienie działalności pomocowej będzie wymagało nowej siły politycznej oraz zaangażowania.

Czas, by zrobić właściwą rzecz dla tych, którzy potrzebują naszego wsparcia. Teraz mamy szansę (i odpowiedzialność), żeby pomóc w kształtowaniu silniejszego partnerstwa z krajami najuboższymi – tak, aby pomoc była tak skuteczna, jak to tylko możliwe. Jeżeli ten wysiłek się powiedzie, będzie to oznaczać nie tylko uratowanie ludzkich istnień, ale pozwoli społeczeństwom i krajom najuboższym wypracować własny sposób wyjścia z ubóstwa.