Jaki jest związek między polityką klimatyczną a rozwojem?

<< powrót

Kraje Unii Europejskiej emitują znaczącą część gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do postępujących zmian klimatu. Zmiany klimatu z kolei  w największym stopniu oddziałują na warunki życia mieszkańców i rozwój w krajach globalnego Południa.

Jedną z głównych konsekwencji zmian klimatu jest zaostrzający się problem głodu na świecie. Postępujące ocieplenie, nieprzewidywalność opadów oraz ekstremalne zjawiska pogodowe utrudniają produkcję żywności. Szczególnie susze i pustynnienie gleb powodują duże podwyżki cen żywności, a także ograniczenie dostępu do wody pitnej. Z jednej strony niedożywienie i picie brudnej wody, z drugiej strony rosnące temperatury, przyczyniają się do zwiększenia liczby zachorowań na biegunkę, dur brzuszny czy malarię. Poza tym zmiany klimatyczne przyczyniają się do decyzji o migracji, jaką podejmują miliony ludzi w krajach rozwijających się. Bezpośrednimi powodami są m.in. klęski żywiołowe, zbyt niskie plony, aby móc żyć z rolnictwa, czy kurczenie się terytorium krajów wyspiarskich.

UE wydaje miliony euro na wsparcie bezpieczeństwa żywnościowego oraz dostosowania do zmian klimatycznych w krajach globalnego Południa. Jednak dopóki nie będą podjęte skuteczne działania, aby ograniczyć zmiany klimatyczne, pieniądze te pozostaną niewystarczające. Konieczne jest zarówno ograniczenie ilości gazów emitowanych przez państwa europejskie, jak i zawarcie znaczącego porozumienia na poziomie międzynarodowym w kwestii ochrony klimatu.

Pakiet Klimatyczno-Energetyczny UE z 2009 jest podstawą unijnej polityki klimatycznej i ustanawia trzy cele, które UE ma osiągnąć do 2020 r. Dotyczą one ograniczenia emisji (o 20% w stosunku do 1990 r.), zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych (o 20%) oraz zwiększenia efektywności energetycznej (o 20%). Według takich organizacji jak CONCORD czy Greenpeace, cele pakietu powinny być jeszcze bardziej ambitne i zakładać ograniczenie emisji o 30% do 2020 r. Nie ma jednak pewności, czy aktualne cele zostaną zrealizowane, m.in. z powodu opozycji wobec kierunku europejskiej polityki klimatycznej, jaką reprezentuje polski rząd. Problematyczne są także regulacje dotyczące np. biopaliw, które powodują inne negatywne zjawiska w krajach globalnego Południa, takie jak zawłaszczanie ziemi. Jednocześnie w UE już teraz toczy się debata nad wizją polityki klimatycznej do 2030 r. oraz w późniejszym okresie. Interes krajów rozwijających się wymaga, aby UE podjęła daleko idące zobowiązania w zakresie ograniczenia emisji i zapewnienia pomocy finansowej na dostosowanie krajów globalnego Południa do skutków zmian klimatu.

Na międzynarodowym szczycie klimatycznym COP15 w Kopenhadze, kraje rozwinięte - w tym UE - zobowiązały się udostępnić krajom rozwijającym się 100 miliardów dolarów rocznie na dostosowanie do skutków zmian klimatycznych. Odpowiednie struktury do wypłacania środków – tj. Green Climate Fund – miały powstać do 2020 r. Jak dotychczas nie ma konkretnego planu ich uruchomienia. Tymczasem udostępnione miały być środki tzw. Fast Start Finance. Miały to być środki „nowe i dodatkowe”, jednak w praktyce często są to środki z puli oficjalnej pomocy rozwojowej - innymi słowy środki, które państwa rozwijające się miały i tak otrzymać na podstawie wcześniejszych umów.